Dotacje i fundusze 20/2018

DiF_20.jpg

Rola „wsadu inwestycyjnego” oraz zasady prawidłowego wykonania modelu inwestycyjnego

Przysłowie mówi, że błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi, a członkowie zarządu każdego dnia podejmują decyzje nie tylko dotyczące spółek i ich pracowników, ale i mające wpływ na ich życie. Ryzyko popełnienia błędu jest więc duże, a stawka wysoka, gdyż zgodnie z prawem, za zobowiązania spółki odpowiadają oni swoim majątkiem solidarnie do pełnej wartości. Tam gdzie jest popyt, jest i podaż, nie dziwi więc, że w odpowiedzi na wprowadzenie osobistej odpowiedzialności członków zarządu powstało ubezpieczanie D&O (ang. Directors and Officers), którego celem jest ochrona osób zarządzających spółkami. Nie jest to produkt nowy, bowiem z powodzeniem działa w Polsce od przeszło dwudziestu lat, w tym czasie jednak znacząco się rozwinął. Co ważne, w przeciwieństwie do wielu innych ubezpieczeń, nie ma ono na celu naprawy wyrządzonej szkody, lecz ochronę członków zarządu spółki. Trudno więc się dziwić, że wielu menadżerów uzależnia podjęcie się zarządzania spółką od gwarancji zakupu takiego ubezpieczenia. Co obejmuje takie ubezpieczenie, jak się ubezpieczyć i jak ubezpieczenie D&O ma się do rozporządzenia MAR, przeczytają Państwo w tekście Mateusza Komandera.

Zachęcam też do lektury tekstu Andrzeja Ebingera, który analizuje rolę danych i informacji dla prawidłowego wykonania modelu inwestycyjnego i dowodzi, że prawdopodobieństwo przyszłych przepływów pieniężnych generowanych przez wytworzone bądź nabyte pracujące aktywa będzie proporcjonalne do jakości wsadu inwestycyjnego.

Pobranie wydania w formie pliku PDF możliwe dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup pojedyncze wydanie

Spis treści

Archiwum